October 8th, 2009 (05:11 pm)
Nastrój:: annoyed
... ale droga do podstawowych informacji jest zwinięta w rulonik.
Przynajmniej na mojej uczelni. grr
W zestawie do indeksu powinni dawać zestaw do wróżenia z fusów profesor Trelawney. Srsly. Wreszcie byłoby rzetelne źródło informacji.
Nie byłam dzisiaj na zajęciach bo $%^&* nie trafiłam! Tzn. ja trafiłam, ale tam gdzie usos twierdził, to zajęć nie było.
Mam okienko tam gdzie go nie chcę, bo <taram taram> usos się pomylił! Twierdził ze lektorat jest wczesniej niż zapowiadano, wiec pośpiesznie przeniosłam pokrywające się zajęcia (bo później by się nie dało) po czym lektorka grzecznie zapytała, czy nie mogłoby jednak być później, bo ona tak chciała, ale usos coś takiego wymyślił.
Poza tym czeka mnie bliżej nieokreślona ilość godzin w kolejkach, zeby mi usos zaliczył speca z prawa jako oguna na ISMie. pani profesor no problem, może wpisac w dwa indeksy. Ale usos widzi tylko speca. A pani profesor nie wie jakl obsłużyć usosa. A Pani z Dziekanatu, jak już odczekam swoje powie mi że ona to nie wie, ale bez oguna nie zalicze semestru, więc może zapisałabym się na jeszcze jednego.
Do tego pieruńsko bolą mnie stopy, bo latam cały dzień zurawia-lipowa-żurawia. Kurde no, jak studiowałam tylko na ISMie to zajęcia miałam na zmianę żurawia-campus bo to był najtrudniejszy do dotarcia układ. Teraz wszystko z ISM mam na żurawiej, a wszystko z prawa na lipowej, a odległość między nimi to ok 25 min. a ja mam 15 min przerwy. Pora zaczać uczyc się teleportacji.
no niech mnie ktoś przytuli. Albo upije.